MAŁGORZATA (48 lat)

Od zawsze interesowało mnie wszystko, co zgodne z naturą. Dostrzegałam potrzebę zdrowego odżywiania i unikania  chemii, zawartej zarówno w pożywieniu jak i w środkach farmakologicznych. To, co mogłam starałam się wyeliminować, wiadomo, że w obecnych czasach nie na wszystko ma się wpływ i nie wszystkiego można uniknąć. Mimo tych ograniczeń, wszechobecnego stresu i przeogromnego tempa życia, jakie mi towarzyszyło,  starałam się żyć zdrowo.  Różnorakie problemy zdrowotne są jednak nieuniknione, a ja chciałam w pełni cieszyć się życiem. Na doktora trafiłam już ponad 20 lat temu, idealnie pasował do mojej wizji zdrowia. Przez te wszystkie lata udzielał mi i moim dzieciom różnorakich porad lekarskich.  Mogę powiedzieć, że jest prawdziwym lekarzem rodzinnym. Nigdy nie idzie na skróty dla szybkiego i spektakularnego efektu, to nie mieści się w jego wizji prawdziwej poprawy zdrowia w perspektywie długofalowej. Przez te wszystkie lata nie było potrzeby leczenia nas  antybiotykami, sterydami czy innymi środkami przeciwzapalnymi. Wychodzenie z infekcji odbywało się w sposób naturalny, doktor nam towarzyszył w różnych chorobach-monitorował, aplikował różne preparaty wspomagające naturalną odporność, doradzał, uspokajał, a w efekcie nasze zdrowie nieustannie się poprawiało. Celowana i indywidualnie dobrana suplementacja sprawdzała się idealnie w  różnych trudnych momentach życia- stresy w pracy, egzaminy, matura, wszelkie przeciążenia emocjonalne. Dziękuję doktorowi za to, że nauczył mnie jak ustawić właściwą dietę (schudłam, zeszły obrzęki, zredukował się cellulit), jak reagować w sytuacjach różnych zapaleń, jak odczytywać sygnały płynące z własnego organizmu. W porównaniu z rówieśnikami mam zdecydowanie lepsze zdrowie, więcej wigoru, wszyscy mówią, że nie  wyglądam na swój wiek.  Polecam wizyty u doktora każdemu, kto chce zdrowo i świadomie  żyć i kto nie boi się wziąć odpowiedzialności za swoje zdrowie.